
Masz wrażenie, że w codziennym pędzie któreś z dzieci dostaje mniej uwagi? Chcesz, żeby każde z nich miało pewność, że jest ważne, widziane i kochane – niezależnie od liczby rodzeństwa?
To możliwe, nawet w dużej rodzinie. Oto trzy proste triki, które naprawdę działają:
Nie czekaj na idealny moment – zaplanuj go.
15–20 minut tylko z jednym dzieckiem (bez telefonu, bez rodzeństwa) potrafi zdziałać cuda. Może to być:
krótki spacer,
wspólne czytanie,
rozmowa przed snem,
wyjście do sklepu tylko we dwoje.
Wpisz ten czas do kalendarza i rotuj dzieci. Regularność jest ważniejsza niż długość.
Czasem jeden drobiazg mówi więcej niż długie rozmowy.
Sprawdzone pomysły:
karteczka do śniadaniówki: „Jesteś dla mnie ważny/a”,
SMS lub krótka wiadomość w zeszycie: „Myślałam o Tobie”,
czułe zdanie wypowiedziane przy wszystkich, ale tylko do niego.
To drobne gesty, które budują poczucie wyjątkowości.
W dużej rodzinie łatwo mówić ogólnie: „bądźcie grzeczni”, „chodźcie tu”.
Spróbuj częściej:
zwracać uwagę na talenty i wkład w rodzinę: "bez Ciebie nie byłoby tak wesoło"
"Masz w sobie naturalną wrażliwość na innych";„Twoja kreatywność zmienia zwykłe rzeczy w coś fajnego.”,
doceniać konkretne działania: „Podoba mi się, jak dziś wstawiłeś się za bratem”,
zauważać wysiłek, nie tylko efekt.
Każde dziecko chce wiedzieć, że nie jest „jednym z wielu”, ale kimś wyjątkowym.